INFO

Dawno planowałam przeprowadzkę, bo mi się nie podoba mój adres blogowy. Trudno go zapamiętać a jeszcze trudniej komuś podać. Teraz będzie łatwiej:

Chciałam importować tego bloga, żeby mieć tam Wasze komentarze i wszystko, ale one się pokazują owszem, jednak bez Waszych buziek i awatarków, więc zrezygnowałam. Po prostu zacznę od nowa.
Jednak zdecydowałam, że skopiuję wpisy, żeby w nowym miejscu mieć wszystko uporządkowane. Komentarze rzeczywiście nie mają avatarów niestety.

Mam wielką nadzieję, że podążycie tam za mną:-)

Będę tu publikować jeszcze przez jakkiś czas skróty postów z nowego miejsca, żeby każdy z Was, moich obserwatorów, czytelników, klientów i zaglądaczy mógł mnie znaleźć :-)

wtorek, 4 grudnia 2012

Wyróżnienie, znowu wyróżnienie!

Czy zasłużyłam, to nie wiem, ale uradowana jestem po pachy!



Wyróżnienie otrzymałam jeszcze w październiku, więc mam mega opóźnienie, ale liczę, że

Agnieszka

się nie pogniewa na mnie aż tak :D

Ta milutka Babeczka prowadzi bloga pod tytułem:

Pasja ponad wszystko,

Dzieli się tam ze światem swoją twórczością
(na razie kolczykową, ale kto tam wie co w jej duszy drzemie)
i przemyśleniami.



 Zasady wyróżnienia są następujące: Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów  więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."


Jej pytania do mnie:

1. Lato czy zima ?
Lato
2. Kot czy pies ?
Pies i kot
3. Jakie masz zwierzątka w domu ?
Psiur na stanie sztuk 1. Wersja damska.
4. Ulubiony napój ?
Herbata
5. Ulubiona potrawa ?
Trudno się zdecydować
6.  Największa wada ?
Prokrastynacja, tak myślę.
7. Jak wakacje to gdzie ?
Przed siebie ...
8. Ulubiony kolor ?
Szary
9. Ulubiony gatunek muzyki ?
Zbyt wiele na raz
10. Ulubiony film ?
"Między niebem a piekłem"
11. Czy jesteś zadowolony/a z tego co robisz w życiu ?
Z tego co robię - bardzo, z tego jak na tym wychodzę - nie zawsze :-)


Teraz blogi, które nominuję :-)

Wiele osób nie odbija tej piłeczki dalej tłumacząc to brakiem czasu lub zbyt dużą ilością blogów do wyróżnienia. Wiem, że to wymaga zachodu i poświęcenia czasu na wyselekcjonowanie blogów, które chce się zareklamować, mimo to warto poświęcić te chwile, pamiętając, że i nasz blog ktoś musiał w internecie odnaleźć, przynajmniej pobieżnie przejrzeć i niejednokrotnie opisać.
Dlatego zwracam się z prośbą do posiadaczy blogów wskazanych przeze mnie, aby w miarę możliwości, zechciały dać szansę innym wartościowym ludziom :-)
Przypominam również, że ideą tego wyróżnienia jest wskazywanie blogów o niskiej liczbie komentarzy. Nie wyróżniajmy tych poczytnych. Nie dlatego, że na to nie zasługują, ale dlatego, że są już wypromowane i a ich właściciele często już zmęczeni odpowiadaniem na pytania zadawane im podczas wielokrotnych awansów. Te blogi już sobie poradzą, a wiele nowych potrzebuje rozgłosu jak ryby wody, aby także zacząć tętnić życiem :-)

  1. HALSZKA z "Bukowego lasu" - bo pokazuje zwyczajne życie, z troskami i radościami, jest taka otwarta :-)
  2. BEATA z "Hungry for ideas"- bo ma niesamowite pomysły i pokazuje krok po kroku jak osiągnąć podobne efekty :-)
  3. ANIA z "Obrazy obrazki malowane meble" - bo jest niesamowicie ciepłą i ciekawą osobą (miałam przyjemność osobiście) i maluje piękne obrazy :-)
  4. SYLWIA z "Sylwia Serwin" - bo tworzy ceramikę, przepiękne pisanki gęsie i strusie i pokazuje co i jak po kolei :-)
  5. BIDIBI z "Pomidorki koktajlowe" - bo postanowiła po prostu opowiedzieć o sobie i swojej rodzinie, zwyczajnie, o życiu :-)

Ma być 11 i będzie, ale czasu jest mało (jak u wszystkich w tym okresie), a ja nie nominuję na chybił-trafił, więc postanowiłam nominować na raty :D
Czyli dziś pierwsza piątka :-)

Oto moje pytania:

1. Jaki jest Twój ulubiony kolor?
2. Co chciałabyś/chciałbyś dostać pod choinkę?
3. Czy w Twoim craftroomie, kraftkącie czy innym hobbykąciku panuje idealny porządek czy ciągły artystyczny nieład?
4. Czy masz prawdziwego przyjaciela?
5. Czy często zarywasz noce, by poświęcić się swojej pasji?
6. Jakiej techniki/dyscypliny jeszcze nie próbowałaś/próbowałeś, a koniecznie chcesz?
7. Gdybyś mogła/mógł zabrać na bezludną wyspę jedną rzecz, co by to było?
8. Jakiej cechy Ci brakuje?
9. Co jest Twoją najmocniejszą stroną?
10. Jaki jest Twój znak zodiaku?
11. Czy jesteś kreatywna/kreatywny również w kuchni (kuchenni odpowiadają czy są kreatywni poza kuchnią :D)?

Pozdrawiam wyróżniającą i wyróżnionych i zachęcam do odwiedzenia ich wspaniałych światów :-)

niedziela, 2 grudnia 2012

Prezent dla chorej Laury, publikuję dziś specjalnie dla Cath :D

W zeszłym roku na forum, które czytam, choć się nie udzielam z braku czasu rzecz jasna, Asia założyła wątek o chorej Laurze.

Zapraszam do lektury tutaj.

Postanowiłam wziąć udział i zrobiłam bajecznie kolorowe pudełko ze scrapową zawartością, czy moc przydasiów.
Do tego oczywiście karteczka przepełniona nadzieją.
Wewnątrz narysowałam tęczę.

I tu wyjaśniam dla czego napisałam, że publikuję specjalnie dla Cath.
Otóż bardzo chciałam coś tęczowego zrobić na jej tęczowe wyzwanie w Kreatywnym Polu.
Jak tylko przeczytałam jej temat i spojrzałam na korale, które zrobiła, przypomniałam sobie o tym zestawie.
Jednak nie mogłam go zgłosić do zabawy, bo był już pokazywany.
Miałam naprawdę szczery zamiar zrobienia czegoś tak zwariowanego jak ten prezent, ale ... no cóż nie starczyło czasu.
Dlatego, mimo, że poza wyzwaniem, Cath, to dla Ciebie :D






































Tu widać cały zestaw prezentowy (fotki zrobione przez wykonawców akcji).

źródło

źródło
źródło

A tu Laura we własnej osobie, akurat czyta co jej tam napisałam :D
Prześliczna dziewczynka!


źródło


Post miałam już przygotowany, ale nie publikowałam, bo napisałam do Asi zapytanie, co tam u Laury, czy pomoc jeszcze potrzebna.
I wieść otrzymałam najcudowniejszą w świecie, że jest dobrze, dużo lepiej, są piękne włoski, jeszcze różne objawy są, ale generalnie ma się ku dobremu!

Się cieszę, że hej :D

piątek, 30 listopada 2012

Ups, awaria!!!

Zeżarło mi zdjęcia z albumów !!!
Kiedy ja to naprawię?
Wkładałam je do albumów Picasa, nie bezpośrednio do bloga.
Co ciekawe, niektóre są, nawet te wkładane wczoraj!
Mam nawet przygotowaną wersję roboczą posta z furą zdjęć, który dziś miałam publikować i tam zdjęcia są! I wkładane tą samą metodą :-(
Już nic nie rozumiem. Pierwszy raz (a korzystam wiele lat) coś takiego się zdarzyło.

A może Wy widzicie zdjęcia normalnie?
Może to mój Chrome coś sknocił?

Nie, to niemożliwe, nie możecie ich widzieć.

Wybaczcie! Proszę, wróćcie tu jeszcze.
Przywrócę fotki jak najszybciej!

Poprzedni post już ma swoje zdjęcia, a reszta, masakra normalnie!
Zwłaszcza, że zdjęcia zniknęły też ze sklepu i z aukcji!
Bomba, nawet nie wiecie jaka jestem zła!

czwartek, 29 listopada 2012

Kartki firmowe czyli to co kazało mi przerwać dzierganie :-)

Dziś mogę już zaprezentować to co obecnie mam na warsztacie.
Już od kilku lat produkuję świąteczne, biznesowe karty pocztowe.
Pośród firm, które obsługuję jest jedna taka, dla której mam zaszczyt robić kartki w mega dużych ilościach :-)
Firma, to developer, więc zawsze (no, może nie zawsze) staramy się, aby kartka przywodziła na myśl dom czy mieszkanie.
W tym roku zrobiłam bardzo dużo wzorów do wyboru, bo aż 16 :-)
Samo wymyślenie wzoru nie jest problemem. Jednak wymyślenie takiego, który można zrealizować w ilości 700 identycznych sztuk i to jeszcze w terminie, nie jest już tak samo łatwe :D

Jest już decyzja, wzór wybrany, materiały kupione lub w drodze, więc mogę pokazać jakie były propozycje (niestety tylko część, bo niektóre pomknęły bez obfocenia, choć możliwe, że jeszcze je dopadnę)

Tu ostrokrzew ręcznie malowany ze styropianowymi kuleczkami :-)
Logo na całej karcie jako tło.





Wersja domowa, z oknem, przez które widać nowoczesny salon.
Gałązki zielone malowane farbą akrylową. Imitacja lampek zrobiona brokatem.



Tu zaszalałam ze skandynawskimi klimatami :-) Wykorzystałam istnienie tak pięknej serwetki. Surowość stylu podkreśla ascetyczny, ekologiczny element w postaci sznurka.


Karta w bieli. Nie w różu, jak sugerują zdjęcia. Istotnym jej akcentem jest kluczyk. Kluczyk do domu rzecz jasna. Jest też pióro sugerujące opiekę anioła, biała gałązka świerkowa i dzwoneczek, a także srebrne śnieżynki, którymi ostemplowałam jeden róg przenoszą nas w świąteczny czas. Jest też brokat, żeby było bogato i logo subtelne i delikatne. Całość obrzucona styropianowymi śnieżkami :-)


Patchwork. Kolory firmowe, krem i złoty. Kartka prosta w wyglądzie, choć trudna w wykonaniu. Logo na pierwszy rzut oka jest jednym ze wzorków, tak doskonale komponuje się z wzorzystymi paskami, które wykonałam z serwetek. Kropeczki i eleganckie zawijasy pochodzą z tej samej serwetki, więc pasują jak ulał :-)


Elegancja i luksus. Granat (też używany w firmie) i złoto. Tu również serwetka, pod nią metaliczny, złoty element. Atłasowe wstążki również dodają szyku. Bardzo delikatnie przyozdobiona. Jedynie śnieżynka i cekinowa gwiazdka.

Korzystałam z tej mapki



Tutaj już bardzo świątecznie, aż pachnie świerkiem :-) W roli głównej przepiękna serwetka z poisencją. Jest główną ozdobą. Do tego tylko złoty napis i zmrożone, opalizujące  gałązki oplatające owalny środek. Cztery śnieżynki wprowadzają zimowy klimat.
Logo w rogu.


Znów ostrokrzew, także malowany pędzlem, tym razem z brokatowymi owocami. Prosto, świątecznie.
Logo w tle.


Złoto i zieleń. Zielona serwetka z motywem gwiazdek, emblemat wycięty z kalki, ręcznie wytłoczony napis. Ozdobiłam całość złotymi gałązkami malowanymi akrylem, oszronionymi gałązkami i kilkoma śnieżynkami w zabawnych barwach. Jest również logo, tym razem na samym środku.


Tutaj króluje miedź i brąz. Kolory delikatne, stonowane. Logo w tle, nie wyróżnia się zbyt mocno. Główną ozdobą są obsypane miedzianym brokatem gałązki i ręcznie rysowane akrylowym złotym tuszem i brązowym cienkopisem iglaste krzaczki. Kilka śnieżynek i jedna brązowa gwiazdka, żeby było weselej.



Ponownie serwetka w przepiękne płatki śniegu w tonacji złoto, srebrno brązowej. Logo na szarfie. Trzy wystające elementy w tym jedna śnieżynka w miedzianym brokacie. Na dole, na czystym pasku, złoty napis.


Posiłkowałam się tą mapką



Brakujące wzory pokażę, jeśli otrzymam je z powrotem do zdjęć.

Ponieważ szalenie spodobała się zielona kartka z poisencją oraz kluczyk, postanowiliśmy połączyć oba w jednym projekcie.
Logo wylądowało na wkładce wewnątrz, bo tak lepiej będzie widoczny kluczyk. Jest ruchomy, dynda sobie swobodnie na żyłce, stąd nie sposób go nie dostrzec.
Trochę więcej roboty, bo wycinania co nie miara.
Kolorki tak samo soczyste jak na tek kartce wyżej, ale tu jakoś światło nie było zbyt łaskawe.

 Zieleń bazy będzie odrobinkę ciemniejsza, bo nie dostałam dokładnie takiej.

 Tu kluczyk fiknął na plecki, bo chciał się pochwalić swoim drugim obliczem :-)
Docelowo będzie troszkę inny, ciut krótszy i bardziej "kluczykowy".





Złoty napis być może przeniosę na jednolitą powierzchnię, bo słabo je tu widać. 

Tu np. produkcja 2010 :-)
Papier (czego nie widać na fotkach) jest koloru szarego (niektórzy nazywają go siwym). Duża śnieżynka jest srebrna i tak pięknie odbija światło, ale tu nie uchwyciłam tego efektu.
Nakładka jest jasno kremowa a napis szary. Pod bombką, jakby cień, jest logo. Kokarda to brokatowo srebrna wstążka.





Pozostałe roczniki pokażę jak dokopię się do zdjęć :-)
Kto dotrwał do końca, zasługuje na specjalne podziękowanie, bo post długi, zdjęć masę i nie każdego to tak wciąga jak mnie :-)

A chusta z poprzedniego posta czuje się świetnie, poleguje sobie na stoliczku przy łóżku i spoglądam na nią jak padam na twarz wieczorem :D


Dziękuję za odwiedziny!

Dostałam też kolejne wyróżnienie od pewnej intrygującej damy imieniem Aga (rany ile ja znam Agnieszek i wszystkie świetne babki, a co najlepsze ja mam tak na drugie he he), za co bardzo jestem wdzięczna, ale poświęcę osobny post na to :-)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

POMORSKIE CRAFTUJE